BitcoinEther1 grudnia 2020Jak stracić pieniądze na kryptowalutach?

Opcji jest tak wiele, że trudno się zdecydować. Przedstawiam te najbardziej popularne.
https://incrypto.pl/wp-content/uploads/2020/12/kasyno.jpg
Ryzyko

Zapewne słyszeliśmy o wczesnych inwestorach: Apple, Google, Amazona, którzy kupili akcje za kilka tysięcy dolarów i stali się milionerami. Gorzej jest z naszą wiedzą o inwestorach Pets.com (sklep z karmą do zwierząt) czy Netscape.com (przeglądarka), których wybory inwestycyjne zakończyły się porażką. Ryzyko jest nieodłącznym składnikiem inwestycji.  Osoba inwestująca w kryptowaluty musi się liczyć z całkowitą utratą środków.

Kiedy piszę ten artykuł, 1 grudnia 2020 roku, cena BTC wynosi 19 000 USD. Na rynku słuchać prognozy, że za rok cena wyniesie: 34 000 USD, 100 000 USD, 180 000 USD, 288 000 USD, 303 000 USD. Gdyby jednak rynek w nie wiedział i wierzył w nie, dziś cena wyniosłaby dokładnie tyle, ile wynosi prognoza minus oprocentowanie obligacji skarbowych / lokaty bankowej.

Prawda jest taka, że nie wiemy, która kryptowaluta i w jakim stopniu będzie zwycięzcą. A może żadna nie będzie? Wiemy natomiast, co prowadzi do porażki i na tym zagadnieniu chciałbym się skupić w tym artykule.

 

Sprawdzone metody tracenia pieniędzy:


Gra (trading) bez doświadczenia albo powierzenie aktywów do tradowania osobie bez doświadczenia albo uprawnień – nawet jeśli osoba ta wcześniej odnosiła sukcesy.

Gra (trading) na dźwigni – szczególnie jeśli odnieśliśmy dzięki temu pierwsze sukcesy.

Inwestowanie w kryptowaluty – tylko dlatego, że miały imponujące wzrosty albo, że ktoś je zachwalał.

Inwestowanie na skutek otrzymania informacji z “tajnego przecieku” lub zyskania jakiejś poufnej wiedzy wyczytanej na forach.

Inwestowanie w altcoiny bez gruntownej wiedzy o tym, jak dana technologia działa, jaka jest podaż danego tokenu, kto decyduje o podaży, jaką ilość tokenu pozostawił w swoich zasobach twórca czy były problemy techniczne.

Stałe przechowywanie środków na giełdzie – bywało, że giełda (Mt. Gox) działała bez świadomości utraty 80 tys. BTC i wcale nie przeszkadzało jej to sprawnie obsługiwać klientów,  przynajmniej do czasu, aż sprawa się wydała.

Kryptowaluty to nowy obszar, regulacje są znikome, świadomość ludzi niewielka – z tego powodu wokół branży gromadzi się spora grupa śmiałków ryzykantów i klasycznych oszustów. Granica pomiędzy zachowaniami jednych i drugich jest dość płynna.

 

Poniżej lista klasycznych oszustw:

Portfele kryptowalutowe, które rzekomo za pomocą sztucznej inteligencji dokonują arbitrażu na np. 10 giełdach. Cloud Wallet – Cloud token i Plus token, Exxa Wallet. Jest to klasyczne oszustwo – schemat ponziego.

MLM udające kryptowaluty – jeśli słyszą Państwo takie sformułowania: budowanie drzewa binarnego, wykup licencje, wprowadzanie osób, prowizja za polecenia – to być może jest to MLM – a często MLM uwikłany w schemat ponziego. Przykładem może być OneCoin – skala globalna lub inne polskie, D…… …..n , F…. ….t  Są też inne Polskie i zagraniczne “innowacje”, jednak w ich przypadku nie mamy pewności co do ich zamiarów, więc zachowamy nazwy dla siebie.

Fałszywe ICO (initial coin offering) – oferowanie w przedsprzedaży coinów, które zostały stworzone wyłącznie w celu zebrania gotówki od inwestorów. Kupujący kuszeni są prognozami wzrostów wartości tokenów, biznesów, które rzekomo mają powstać.

Giełda upada, środków brak – często nie ma pewności, co stało się ze środkami. Dlatego giełda nie jest miejscem do przechowywania środków.

Fałszywy Uniswap – wymiana online – po przelaniu środków mamy otrzymać inną kryptowalutę – co nie następuje.
Istnieje kilka tysięcy altcoinów, część z nich to kopie innych projektów, nastawione tylko na sprzedaż bezwartościowych tokenów (monet, coinów).

Elon Musk / Bill Gates rozdaje pieniądze – ogłoszenia, w których znana postać udziela wywiadu, a w tle wyświetlany jest komunikat, że osoba ta każdemu, kto prześle jej kryptowaluty, zwróci w ramach promocji podwójną ich ilość.

Przecieki, tajne grupy, aplikacje, przez które doświadczony trader daje nam “cynki”  – istnieją miejsca w Internecie, w których rzekomo można się dowiedzieć o “przeciekach” albo “poufnych informacjach” w zakresie altcoinów. Czasem miejsca te są zorganizowane na wzór firm, formowane są nawet grupy inwestorów. Takie informacje powinny powodować zapalenie się w naszej głowie światełką ostrzegawczego.